Jakie są najbardziej kontrowersyjne zakazy w Korei Północnej?
Koreańska Ludowo-Demokratyczna Republika, znana powszechnie jako Korea Północna, od dekad budzi ogromne zainteresowanie świata. Jest to kraj pełen tajemnic, gdzie życie toczy się według zasad diametralnie różnych od znanych nam w zachodnim świecie. O ile niektóre przepisy mają swoje źródła w kulturze czy ideologii, o tyle inne potrafią zaskoczyć swoim absurdalnym charakterem. Poniżej przedstawiamy listę najdziwniejszych i najbardziej zaskakujących zakazów, obowiązujących w tym odizolowanym kraju.
Czy w Korei Północnej wolno nosić dżinsy?
Zakaz noszenia dżinsów może wydawać się absurdalny, ale w Korei Północnej jest on zupełnie realny. Według władz, niebieskie dżinsy są symbolem zachodniego kapitalizmu, zwłaszcza amerykańskiego stylu życia. Ubrania uznawane za zachodnie często są zakazywane jako forma ideologicznej ochrony społeczeństwa przed wpływem obcych kultur. Co ciekawe, czarne dżinsy bywają dopuszczalne, ponieważ nie mają wyraźnych konotacji z USA. Jednak zależy to od regionu kraju i aktualnych wytycznych lokalnych struktur partii.
Dlaczego w Korei Północnej nie można obchodzić urodzin 8 lipca i 17 grudnia?
W Korei Północnej data urodzin może mieć znaczenie polityczne. Tego szczególnego zakazu doświadczają obywatele urodzeni 8 lipca i 17 grudnia — w tych dniach zmarli odpowiednio Kim Il-sung (1994) i Kim Jong-il (2011). Te dni są traktowane jako dni żałoby narodowej, podczas których nie wolno świętować ani organizować żadnych radosnych uroczystości. Urodziny przypadające na te daty nie są rejestrowane, a same osoby często oficjalnie zmieniają daty urodzenia, by uniknąć napiętnowania.
Czy można zadzwonić za granicę lub korzystać z internetu?
Wolność komunikacyjna w Korei Północnej praktycznie nie istnieje. Dla przeciętnego obywatela korzystanie z internetu jest całkowicie zabronione. Zamiast globalnego internetu, w kraju istnieje sieć wewnętrzna zwana Kwangmyong, zawierająca propagandowe informacje i publikacje zgodne z linią partii. Co więcej, wykonywanie połączeń międzynarodowych wiąże się z karą więzienia, a nawet śmierci, zwłaszcza gdy chodzi o kontakty z Koreą Południową. Obywatele posługują się specjalnie przygotowanymi telefonami, które pozwalają jedynie na wewnętrzną komunikację.
Jakie fryzury są dozwolone w Korei Północnej?
W kraju istnieje oficjalna lista zatwierdzonych fryzur. Dla kobiet dopuszczalnych jest około 15 różnych uczesań, natomiast mężczyznom przypisuje się zazwyczaj 10-15 wzorców strzyżenia. Noszenie długich włosów przez mężczyzn uważane jest za niemoralne i dekadenckie. Dla nowożeńców istnieją jeszcze bardziej restrykcyjne wymagania – na przykład kobiety mają obowiązek noszenia określonej fryzury przez pewien czas po ślubie. Niemile widziane są także fryzury inspirowane celebrytami czy modą z zagranicy. Ciekawostką jest, że wielu obywateli stara się kopiować fryzurę Kim Jong-una, co uchodzi za przejaw lojalności wobec przywódcy.
Czy w Korei Północnej można słuchać zagranicznej muzyki?
Muzyka w Korei Północnej podlega ścisłej cenzurze. Dozwolona jest jedynie ta, która wychwala ustrój socjalistyczny i postać przywódcy. Za posiadanie płyt lub plików muzycznych z zagranicy — w szczególności z Korei Południowej lub USA — można trafić do obozu pracy, a w skrajnych przypadkach nawet stracić życie. Przemyt pamięci USB zawierających zagraniczną muzykę, filmy czy seriale to ryzykowny proceder, który jednak zyskuje na popularności, zwłaszcza wśród młodszych obywateli spragnionych kontaktu z innym światem.
Czy turyści muszą stosować się do tych samych zakazów?
Choć turyści w Korei Północnej bywają traktowani nieco łagodniej, również muszą przestrzegać licznych zakazów. Fotografowanie bez zgody przewodnika, próby rozmów z obywatelami, posiadanie literatury religijnej czy zdjęć pokazujących złe oblicze reżimu – wszystko to jest surowo zakazane. Niewinne pytania mogą prowadzić do zapisu w specjalnym dossier, a w ekstremalnych przypadkach do zatrzymania i procesu. Swego czasu świat obiegła historia Otto Warmbiera, amerykańskiego studenta, który został aresztowany za próbę kradzieży propagandowego plakatu i zmarł niecały rok po powrocie z Korei wskutek ciężkich obrażeń odniesionych podczas pobytu w obozie.
Dlaczego w Korei Północnej nie obchodzi się Bożego Narodzenia?
Korea Północna jako państwo o ateistycznym i antyreligijnym charakterze nie uznaje świąt chrześcijańskich. Boże Narodzenie nie istnieje w kalendarzu oficjalnym. Co więcej, obchody takie są nielegalne, a wszelkie przejawy religijności mogą prowadzić do represji. Co ciekawe, 24 grudnia obchodzone jest urodziny matki Kim Jong-ila – Kim Jong-suk, co skutecznie zastępuje Boże Narodzenie w państwowym wymiarze. Modlitwy, msze, czy jakiekolwiek nabożeństwa są zagrożone poważnymi sankcjami, a jedyne dozwolone formy „duchowości” to kult jednostki.
Czy można posiadać zagraniczne książki i filmy?
W Korei Północnej posiadanie książek, filmów czy czasopism spoza granic jest surowo zabronione. Cenzura działa na pełnych obrotach – nawet literatura klasyczna może być zakazana, jeśli jej treść nie pasuje do oficjalnej linii ideologicznej. Przemyt treści z zagranicy (w formie DVD, pendrive’ów czy nawet przemycanych wydruków) grozi karą więzienia lub obozu pracy. Dzieci uczone są donoszenia na rodziców czy sąsiadów, którzy mogą przechowywać niezatwierdzone materiały, co dodatkowo wzmacnia poczucie nieufności w społeczeństwie.
Jakie są konsekwencje łamania zakazów?
Naruszenie któregokolwiek z powyższych zakazów często skutkuje surowymi karami. W zależności od ciężaru przewinienia można zostać wysłanym do obozu pracy, stracić pracę, zostać publicznie napiętnowanym, a w skrajnych przypadkach – nawet skazanym na śmierć. Co więcej, w Korei Północnej często stosowana jest zasada odpowiedzialności zbiorowej, co oznacza, że kara może objąć również rodzinę sprawcy, a nawet kolejne pokolenia.
Czy te ograniczenia dotyczą wszystkich obywateli?
Tak, choć w praktyce osoby związane z elitą władzy (tzw. klasa lojalna) mają większe przywileje i dostęp do informacji oraz dóbr zakazanych dla reszty społeczeństwa. Dla zwykłych obywateli przestrzeganie niezwykle restrykcyjnych zakazów jest warunkiem przeżycia. Życie w nieustannym strachu i konieczność udawania lojalności wobec reżimu to codzienność milionów ludzi zamkniętych za szczelną, mentalną i fizyczną granicą.

Piotr Łękocki – redaktor PlanetaFaceta.plFacet od zadań specjalnych, który o męskim stylu życia wie więcej, niż niejeden poradnik. Na blogu PlanetaFaceta.pl łączy pasję do technologii, sportu, motoryzacji i zdrowia z codziennymi rozkminami współczesnego mężczyzny.
Lubi konkrety, ceni luz i nie boi się tematów, które dla innych są „zbyt niewygodne”. Pisze tak, jak mówi – prosto, szczerze i z dystansem. Po godzinach biega, testuje gadżety i prowadzi niekończące się dyskusje o tym, czy kawa lepsza jest przed treningiem, czy po.
