Błędy w umowach kredytowych nie zdarzają się tak rzadko, jak Ci się wydaje. Dlatego bardzo ważne jest to, aby dokładnie przejrzeć i przeanalizować wszystkie zapisy, a dzięki temu uniknąć pułapek i błędów oraz zabezpieczyć swoje interesy. Sprawdź, jak rozpoznać najczęstsze błędy w umowach i co robić, gdy już je znajdziesz.
Najczęściej błędy i różnego rodzaju problemy w umowach dotyczą ukrytych kosztów, niekorzystnych warunków związanych ze spłatą długu, RRSO czy choćby brak danych kontaktowych umożliwiających kontakt z instytucją finansową. Jako kredytobiorca masz prawo do uzyskania pełnych informacji na temat zobowiązania. Jeśli nie zostaną one dostarczone i to w sposób przejrzysty, możesz domagać się realizacji roszczeń, takich jak np. odszkodowanie.
Jak rozpoznać błąd w umowie kredytowej?
Pierwszym krokiem, od którego należy zacząć, jest dokładna analiza dokumentów – umowy kredytowej, regulaminu, tabeli opłat i prowizji oraz aneksów.
Należy zachować szczególną czujność, gdy:
- wysokość raty zmienia się bez jasnego uzasadnienia,
- pojawiają się dodatkowe opłaty, prowizje lub koszty administracyjne,
- RRSO podana w umowie nie odpowiada rzeczywistemu kosztowi kredytu,
- zapisy dotyczące oprocentowania są sformułowane w sposób niejasny lub niejednoznaczny,
- część informacji została przekazana wyłącznie ustnie, a nie znalazła odzwierciedlenia w dokumentach.
Jeśli Warszawa, to miasto, w którym mieszkasz i dostrzegasz w swojej umowie kredytowej nieprawidłowości lub brak ważnych informacji, które wpływają na warunki spłaty, to pomocnym rozwiązaniem może okazać się skorzystanie z profesjonalnej porady prawnej – specjalizuje się w tym np. prawnik od spraw bankowych.
Co zrobić, gdy znajdę błąd w umowie kredytowej?
Zacznij od zebrania dowodów, czyli pełnej dokumentacji związanej z kredytem, w której dostrzegłeś błędy lub inne nieprawidłowości. Następnie istotne będzie złożenie reklamacji do banku – najlepiej, aby treść wskazywała, w których miejscach doszło do złamania przepisów lub jakich elementów zabrakło w umowie.
Istnieje ryzyko, że bank lub instytucja bankowa odrzucą reklamację. Jeśli tak się stanie, masz do wyboru kilka opcji:
- złożenie formalnego wezwania banku do zapłaty,
- skierowanie sprawy do Rzecznika Finansowego lub do UOKiK,
- rozpoczęcie mediacji z przedstawicielem banku,
- wejście na drogę sądową – instytucje finansowe liczą na to, że kredytobiorca nie zdecyduje się na taki krok, w przypadku wyraźnych zaniedbań lub celowych uchyleń masz duże szanse na wygraną.
Pozytywne zakończenie postępowania sądowego może doprowadzić do zwrotu nadpłaconych środków, zmiany warunków umowy czy nawet unieważnienia umowy kredytowej.
Nawet jeśli zdecydujesz się na samodzielne zgłaszanie roszczenia, warto wcześniej skontaktować się z prawnikiem, który sprawdzi zasadność wniosku – dla osób, które nie mieszkają w Warszawie rozwiązaniem może być pomoc prawna online np. dostępna na stronie internetowej https://kamk.pl/uslugi/pomoc-prawna-online/.
Jeśli cokolwiek w umowie lub w działaniach banku budzi Twoje wątpliwości, nie warto tego bagatelizować. Warto walczyć o prawa kredytobiorcy.
